Kategoria: kolekcja

Amarena kirsch.

Następna kwadratowa tabliczka Ritter Sport z limitowanej letniej serii.

ritter sport

Czekolada mleczna z nadzieniem mlecznym o smaku wiśniowym i pokruszonymi wafelkami. Jak sugeruje obrazek ma się kojarzyć z lodami wiśniowymi. Jeszcze nie otwarta i nie wypróbowana. Na pewno dobrze ją schłodzę przed zjedzeniem.

 

Schogetten eiszeit.

Pan Małżonek ma urlop. W ramach wypoczynku próbował przeryć ogród – duży i zapuszczony. I tak złamał ostatni szpadel. Zaszliśmy do Nomi po nowy szpadel i do Asa po nowe czekolady.

Zaraz przy wejściu znalazłam całkiem nowe letnie czekolady Trumpf Schogetten. Wybrałam dla siebie Süße Eiszeit czyli trójwarstwową i trójkolorową nawiązującą do trójkolorowych lodów.

schogetten

Górna warstwa to biała czekolada z kawałeczkami truskawek, środkowa to czekolada biała, a na spodzie pełnomleczna. Apetycznie wygląda i świetnie smakuje. Nie mogłam się oderwać.

schogetten

Smakołyk sezonowy, krótka seria. Obok leżały jeszcze dwie: tiramisu i truskawkowa.

Dla Pana Małżonka czekolada z nadzieniem wiśniowym Amadeo Solo Z Edbola. Jedna z całej serii.

solo Edbol

Ryżowe kulki.

W drodze na działkę wpadłam na chwilkę do Żabki po bułki i coś słodkiego. Natknęłam się na czekolady Pasja. 

Czekolada mleczna z chrupkami jest pełna drobnych kuleczek. Według spisu składników są one wyprodukowane z mąki ryżowej i pszennej.

Millano pasja

Przyjemnie chrupią a sama czekolada jest bardzo słodka. Nic dziwnego, że cukier wymieniony na pierwszym miejscu wśrod składników. Producent Millano.

Idella.

To nowa seria czekolad wyprodukowanych przez Wawel dla sieci marketów. Tym razem czekolady można spotkać w sklepach Netto. I tylko tam.

Wawel Wawel Wawel

Pomarańczowa i wiśniowa są nadziewane nadzieniem czekoladowym i owocowym, natomiast czarna porzeczka ma nadzienie porzeczkowo – jogurtowe. Kupiłam wszystkie. Zjadłam wiśniową. Smaczna.

Lindt & Sprungli.

Trzy czekolady Lindt Excellence czekają na zjedzenie.

Mleczne z kawałkami skarmelizowanych orzechów laskowych i z prażonymi płatkami migdałów z odrobiną soli morskiej.

Lindt  Lindt

Gorzka z jagodami i płatkami migdałów.

Lindt

Czekają na ochłodzenie, bo przy upałach czekolada robi się za miękka. Przy zmiennej pogodzie długo nie poczekają. Do pierwszego deszczu. Może do jutra?

Milka biscuit.

Milka biscuit wpadła mi całkiem przypadkiem w ręce w sklepie Carrefour. Milki są takie same od dłuższego czasu, a tu niespodzianka. Czekolada z herbatnikiem.  

Milka biscuit

Herbatnik był pokruszony i znajdował się w całej masie  czekolady z alpejskiego mleka. Przyjemnie chrupał. Niestety tylko 80 g.

Opakowanie miało z tyłu naklejoną kartkę z informacją po polsku, z ktorej wynikało, że wyprodukowano ją w Polsce. Na opakowaniu foliowym były jednak napisy w kilku bałkańskich językach. Nie jest to  czekolada powszechnie wylegująca się na naszych półkach sklepowych. Może to początek nowego. A może odrzut z eksportu.

Wygrywaj z Alpen Gold.

Promocja się już skończyła, ale czekolady można jeszcze zdobyć. Pierwszą z nich kupiłam dla Pana Małżonka na wszelki wypadek gdyby próbował zjeść moją białą Ritterkę. Dostał do zapchania się gorzką. Powodzenie miała przeciętne. Jeszcze wczoraj jakieś resztki znalazłam w pudle na czekoladę.

Alpen Gold gorzka Alpen Gold wiśniowa

Druga przybyła nadziewana wiśniowa. Z tą rozprawiliśmy się błyskawicznie. Widziałam na półce w sklepie także truskawkową, mleczną, o smaku orzechów laskowych i mleczną bąboladę. Nie dam głowy za to, że nie ma innych z tej edycji.

 

Letnia przyjemność.

Letnia edycja czekolad Ritter Sport „Sommer Genuss 2011” zawitała do delikatesów Alma. Przyjemność, którą przyniosłam do domu to biała tabliczka z nadzieniem jogurtowym z kawałeczkami brzoskwini i marakuji. Pychota. Zjadłam ją w tajemnicy przed Panem Małżonkiem. Przecież on nie lubi białej nie-czekolady.

 czekolada Ritter Sport 

Przy następnej wizycie w delikatesach przyjrzę się pozostałym letnim smakołykom.