Bałwanek w czapce Mikołaja na opakowaniu po mlecznej czekoladzie Baron.

I cała seria miniaturek 5 x 15 g. Nowe wzory z elfami, reniferem i pingwinami.

foliowe opakowanie po mlecznej Hibbi bez Hibbi. Została tylko nazwa i oczy w bb. Od Małgosi.

Kategoria: Wszystko
Bałwanek w czapce Mikołaja na opakowaniu po mlecznej czekoladzie Baron.

I cała seria miniaturek 5 x 15 g. Nowe wzory z elfami, reniferem i pingwinami.

foliowe opakowanie po mlecznej Hibbi bez Hibbi. Została tylko nazwa i oczy w bb. Od Małgosi.

Jeszcze w poświątecznej atmosferze, szybko, zanim zaczną się pojawiać słodkości wielkanocne, przedstawiam Mikołaje z Chocomoco. Niebieski pochodzi z ZPC Chocomoco Kinga Rzepecka, a czerwony z Chocomoco sp.z o.o. Pierwszy to tabliczka mleczna, drugi to mleczna czekolada. Odpowiednio 100g i 80g. I niestety nie zjadłam ich osobiście. Opakowania dostałam od Małgosi.

Jakiś czas temu kupiłam W Biedronce trzy czekolady deserowe nadziewane marki Allegro. Najbardziej mi smakowała tabliczka z nadzieniem o smaku czarnej porzeczki. Wyczytałam, że do jej produkcji użyto soku i naturalnego aromatu z tych owoców. Pozostałe dwie – pomarańczowa i miętowa też były smaczne. Powinny na stałe dołączyć do zestawu Allegro.

Wyprodukowane przez ZWC Millano Krzysztof Kotas. Od niedawna firma ta nazywa się Millano Group. Mają nową stronę, a na niej pokazano tabliczki jakie wytwarza się w fabrykach dla tzw marek własnych czyli sklepowych. Jeśli kupisz czekoladę w markecie i będzie tylko informacja o tym dla kogo wyprodukowano a nie przez kogo, to można sprawdzić czy to Millano porównując kształt tabliczki.
Sezonowe limitowane edycje czekolady Schogetten to mix czekolady i innego markowego produktu np. orzeszków ziemnych Felix. W lutym ubiegłego roku zapowiedziano serię z orzeszkami: mleczna i deserowa z orzeszkami ziemnymi oraz z masłem orzechowym z kawałkami orzeszków. Właśnie tą przedstawiam.

Wcześniej były serie z jogurtem Froop, lodowe, z ciasteczkami, trilogia.
W lutym pojawia się nowa czekolada tzw. Taste of the year. W 2018 było to Yoghurt – Blueberry – Muesli jak widać na obrazku. Smaczne kostki z chrupiącymi drobinkami i kwaskowym smakiem.

W tym roku zapowiadana jest czekolada z owsianymi ciasteczkami. Jeszcze jej nie ma w naszych sklepach.
Nowość z Schogettena to czekolady Airy. Pojawiły się jakiś czas temu i zniknęły z półek. W tegorocznej ofercie jest 15 rodzajów tabliczek, ale bez airy. Swoją drogą gdyby nie opis to bym się nie domyśliła, bo napowietrzenie słabo było widoczne. Według strony firmowej oprócz wiśniowej i waniliowej była też czekoladowa schogettenka. TU na stronie po niemiecku. Aktualności czyli produkty firmowe w tym edycje limitowane, po niemiecku. Niestety tych wersji nie widuję w sklepach. Dawniej czasem bywały w Almie.

Zimowe smakołyki w postaci batoników pokrytych mleczną czekoladą pochodzą ze sklepu Aldi. Masa, która wypełniała batoniki zawierała małe chrupiące cząstki, kawałki ciasteczek i płatków kukurydzianych. Winter Kipferl miał aromat waniliowy, a Winter Apfel pachniał cynamonem i miał kwaskowy smak jabłek.

„Kolory lata” nabyłam miesiące temu. Tabliczki były niezwykłe – dwukolorowe z falami – jak na obrazku. Orange & Mint to gorzka czekolada z pomarańczowym proszkiem i mięty i biała czekolada z słodką papryką. To nie mój bełkot tylko cytat z opakowania! Coconut to czekolada mleczna z płatkami kokosowymi i białą czekoladą. Raspberry to mleczna czekolada i biała czekolada z liofilizowana malina w proszku. Znowu cytat. Duo Taste! Duo color! były całkiem smaczne.

Chciałam napisać „seria biała” w odróżnieniu od „czarnej”, ale to Grand’Or to „wielkie złoto”, powinno być „seria złota”. Jest to seria czekolad z orzechami. Zjadłam Almonds czyli mleczną czekoladę z karmelizowanymi migdałami oraz Almonds & Pistachio czyli białą czekoladę z całymi karmelizowanymi migdałami, kawałkami pistacji i pomarańczy. Mniam.

Według strony firmowej jest sześć czekolad z tej serii: mleczna, ciemna i biała z orzechami laskowymi oraz mleczna z orzechami włoskimi. Dark & Hazelnuts opisałam w 2010 roku, w starym blogu. Wzór opakowania się nie zmienił mocno.

Seria czarna to czekolady gorzkie w większości z dodatkami. Opakowania różnią się napisem „100% Natural Ingredients” Na stronie firmowej pokazano 12 rodzajów tabliczek Dark, nie wiem jednak, z którego roku jest ta oferta. Wcześniej pokazywałam już takie opakowania bez napisu od 2013 roku. W starym blogu podobne opakowanie przedstawiłam w 2010r.
I najnowsza, której nie ma na stronie firmowej.Coconut – „gorzka czekolada z płatki kokosowe”- tak właśnie napisano na odwrocie. 🙂 Jeszcze nie zjedzona.
Jeszcze jedna „Blueberry”, kolor nie wyszedł, powinna być fioletowa. Produkcja Heidi Chocolat SA Rumunia.

Bez napisu 100% : Orange i Mint & Lemon. Obie opisane jako czekolada gorzka o zawartości 45% kakao.

Z napisem mam : Himalayan Salt, Espresso, Chili, Pistachio, Cranberry i Raspberry.

