Wpadła mi w ręce w Aldim koło stadionu. Mleczna, delikatna. Produkcja Waldbaur, Niemcy.

Wpadła mi w ręce w Aldim koło stadionu. Mleczna, delikatna. Produkcja Waldbaur, Niemcy.

Klasyczna czekolada Lukss z Łotwy. Produkcja Laima . Solidna czekolada deserowa.

Minionek w czapce Mikołaja. Batoniki z mlecznym nadzieniem jak zawsze. Bon Bon Buddies UK jak zawsze. Kartonik z okienkiem jak zawsze.

Nowe tabliczki z Wawela. Seria z półkolem rośnie w ilość.
Nowa seria z opakowaniami plastikowymi. Towar z marketu. Jeden obiekt z serii. Producenta nie wyszczególniono, ale po fotce kostek czekolady widać, że to Millano. I nie ma co udawać, że to jakieś wyszukane zagraniczne produkty.

Na opakowaniu drobne gwiazdki śniegu, wydanie zimowo – świąteczne z okazji Gwiazdki. Tak się u nas mówi o świętach Bożego Narodzenia. Świąteczne upominki przyniesie Gwiazdor. Oczywiście dostaną je tylko grzeczne dzieci. Rojbry dostaną pydę.

Czekolada mleczna z siekanymi orzechami laskowymi i kawałkami chrupiących ciasteczek w kwadracie 100g. Podobno nowość w tej wadze. Chrupie aż zgrzyta.
Biscuits+nuts lub keks + nuts.

Świąteczna mleczna z nadzieniem o smaku piernikowym. Produkcja Millano.

Kolejna czekolada porcjowana z limitowanej serii „Let’s cake!”. Tym razem potrójnie czekoladowa. Czekolada mleczna z nadzieniem czekoladowym i kawałkami ciasteczek kakaowych. Prawdziwa pychota.

Produkcja Ludwig Schokolade GmbH & Co Germany.
Wydanie świąteczne napowietrzanej czekolady Airia ze złoconymi wzorkami. Duża tabliczka 150g, lżejsza niż się wydaje, bo napowietrzana. Produkcja Millano.

W sklepach już pełno wyrobów świątecznych. Spis tegorocznych czekolad już na blogu pomocniczym pod Boże Narodzenie 2016.