Dwa batoniki Angela.

Batoniki z serii Delicante wyprodukowało Millano dla sklepów POLOmarket. Miały po 42g, podzielone były na 5 kostek. w środku znajdowało się nadzienie karmelowe i ajerkoniakowe.

Angela karmelowa

Angela ajerkoniakowa

Piszę o nich w czasie przeszłym, bo szybko je zjadłam. Warstwa czekolady była gruba, a nadzienie słodkie i dosyć suche. Batonik nie rozpadł się, tylko ładnie odłamał. Czasem warstwa czekolady jest tak cienka, a nadzienie rzadkie, że nie można rozłamać batonika, a jedynie rozgnieść.

batonik

kawałak batonika

Delfina P.

Delfina P. to mała czekoladka z Solidarności. Tabliczka wygląda jak kamea, na spodzie z mlecznej czekolady umieszczono profil Delfiny Potockiej z białej czekolady.

Solidarność Chyba ją już kiedyś pokazywałam, ale w poprzednim blogu, który został ukradziony.

WW całkiem DARK.

WW to właściwie zestaw wafelków wielkości połowy czekolady, 47 gram. Mocno gorzka czekolada na wafelkach z nadzieniem śmietankowym. Kosmita na opakowaniu.

Wedel

Wedel w edycji limitowanej, mało rozpowszechniony.

Promocja u Milki.

Znalazłam dwie Milki z serii promocyjnej.Do domu zabrałam Zaskoczoną. W sklepie została szczęśliwa na różowo. Na razie nie znalazłam strony z tą promocją i nie wiem o co chodzi.

Milka

Nadal nie wiem o co chodziło z tą promocją. Zdobyłam kolejne trzy z tej serii.

Milka szczęśliwa

Wawel truskawkowa.

Tydzień temu znalazłam się w sklepie razem z Panem Małżonkiem. Zaciągnął mnie do półki z czekoladami. 

A te nowe to już masz? – pokazał palcem.

Aaaa. Wielkanocne? Mam. Tej nie mam. – teraz mój palec wylądował na truskawkowej. -Możesz kupić.

I teraz mam też truskawkową. Pan Małżonek zje.

Wawel

Żurawina Wawel.

Cienka tabliczka deserowa z kawałeczkami żurawiny. Owoców mało. Po tym jak się zajadałam wiśniami i agrestem w czekoladzie taka tabliczka ma za mało żurawiny. W serii „Czekoladowa Tradycja” można zjeść też „Jagodę” i „Wiśnie i Chili „. Nie jest to nowa seria, ale właśnie zjadam jej przedstawicielkę.

wawel

Ritter Sport z letniej serii.

Zgodnie z tytułem notatki przedstawiam dwie z trzech letnich czekolad Ritter Sport. Nowość to czekolada mleczna z nadzieniem o smaku jeżynowo – jogurtowym z chrupkami pszenno – ryżowymi i kawałkami jeżyn. Tyle opis. Jeszcze nie jadłam, opis degustacji będzie później. Druga nie ma znaczka nowości, ale dla mnie to też nowość. Biała czekolada z jogurtem z odtłuszczonego mleka, z nadzieniem cytrynowym i maślanką. O smaku – jak wyżej.

Ritter Sport Ritter Sport