Dwie małe 50 g czekolady Magnetic dołączą do kolekcji. Wcześniej zjadłam dwie inne – striaciatellę i kokosową. Wpis z czerwca.

Teraz mam też czekolady z karmelem i solą morską oraz z crunchem karmelowym. Produkcja Millano.
Dwie małe 50 g czekolady Magnetic dołączą do kolekcji. Wcześniej zjadłam dwie inne – striaciatellę i kokosową. Wpis z czerwca.

Teraz mam też czekolady z karmelem i solą morską oraz z crunchem karmelowym. Produkcja Millano.
Batoniki z serii Delicante wyprodukowało Millano dla sklepów POLOmarket. Miały po 42g, podzielone były na 5 kostek. w środku znajdowało się nadzienie karmelowe i ajerkoniakowe.


Piszę o nich w czasie przeszłym, bo szybko je zjadłam. Warstwa czekolady była gruba, a nadzienie słodkie i dosyć suche. Batonik nie rozpadł się, tylko ładnie odłamał. Czasem warstwa czekolady jest tak cienka, a nadzienie rzadkie, że nie można rozłamać batonika, a jedynie rozgnieść.


Delfina P. to mała czekoladka z Solidarności. Tabliczka wygląda jak kamea, na spodzie z mlecznej czekolady umieszczono profil Delfiny Potockiej z białej czekolady.
Chyba ją już kiedyś pokazywałam, ale w poprzednim blogu, który został ukradziony.
Nowe opakowania Milki mają wzór nawiązujący do Alp. W tle fale jak góry. W podobny sposób oznaczone są też inne czekolady, ale występują dwa wzory „gór”, inne dla serii stałej, inne dla nowości. Przegląd opakowań na niemieckiej stronie Milki.

WW to właściwie zestaw wafelków wielkości połowy czekolady, 47 gram. Mocno gorzka czekolada na wafelkach z nadzieniem śmietankowym. Kosmita na opakowaniu.

Wedel w edycji limitowanej, mało rozpowszechniony.
Znalazłam dwie Milki z serii promocyjnej.Do domu zabrałam Zaskoczoną. W sklepie została szczęśliwa na różowo. Na razie nie znalazłam strony z tą promocją i nie wiem o co chodzi.

Nadal nie wiem o co chodziło z tą promocją. Zdobyłam kolejne trzy z tej serii.
Tydzień temu znalazłam się w sklepie razem z Panem Małżonkiem. Zaciągnął mnie do półki z czekoladami.
A te nowe to już masz? – pokazał palcem.
Aaaa. Wielkanocne? Mam. Tej nie mam. – teraz mój palec wylądował na truskawkowej. -Możesz kupić.
I teraz mam też truskawkową. Pan Małżonek zje.

Przedstawicielka nowej serii czekolad z dodatkami z Biedronki to Luximo Premium z kawałeczkami truskawki. Na półce leżały też czekolady z kawałkami ziaren kakaowych i z kawą arabiką.Tabliczki duże po 200g. Produkcja Millano.

Cienka tabliczka deserowa z kawałeczkami żurawiny. Owoców mało. Po tym jak się zajadałam wiśniami i agrestem w czekoladzie taka tabliczka ma za mało żurawiny. W serii „Czekoladowa Tradycja” można zjeść też „Jagodę” i „Wiśnie i Chili „. Nie jest to nowa seria, ale właśnie zjadam jej przedstawicielkę.

Zgodnie z tytułem notatki przedstawiam dwie z trzech letnich czekolad Ritter Sport. Nowość to czekolada mleczna z nadzieniem o smaku jeżynowo – jogurtowym z chrupkami pszenno – ryżowymi i kawałkami jeżyn. Tyle opis. Jeszcze nie jadłam, opis degustacji będzie później. Druga nie ma znaczka nowości, ale dla mnie to też nowość. Biała czekolada z jogurtem z odtłuszczonego mleka, z nadzieniem cytrynowym i maślanką. O smaku – jak wyżej.
