Sublime z kakaowym drzewkiem.

Nowe czekolady Sublime. Albo stare w nowym opakowaniu. Z drzewkiem kakaowym w tle i na tytule. Ładne opakowanie papierowe, a co ciekawe data przydatności do spożycia wytłoczona, a nie nadrukowana. Kocham takie opakowania! Ekologia plus ekonomia. Najlepiej prezentują się w segregatorze, Nie są pobrudzone czekoladą, nie niszczą się w czasie rozpakowania, a na koniec można je zutylizować. Brawa dla Eurovity.

Sublime

Cemoi NaTuRe.

Czekolada „Organiczna” albo Bio wyprodukowana została we Francji w fabryce Cemoi. Ziarna kakaowe pochodziły z Ekwadoru. Kupiłam gorzką 72%, bo tylko taka leżała na półce. W internecie odszukałam, że są też o 64% i 66% zawartości kakao.

cemoi nature

Do Cemoi należy fabryka „Gryf” w Szczecinie. Dawno temu Gryf produkował tabliczki czekolady, bombonierki i inne słodycze czekoladowe. Obecnie przetwarza ziarno kakaowe na czekoladę przemysłową wykorzystywaną na np. polewy, nadzienia lub do formowania tabliczek. Możliwe zatem, że moja nowa czekolada „zaczęła się” w Polsce.

Nowe czekolady Grands Crus Cacao.

Czekolady Nature w historii fabryki.

Gryf na Facebooku, a tam stare opakowania po czekoladzie Gryfa i nowe produkty Cemoi.

Nowe letnie Heidi Delight.

Pojawiła się w sklepach nowa limitowana seria czekolad Heidi. Kupiłam Relaxing Mango, mleczną z nadzieniem z mango i kawałkami herbatników. Można zdobyć też Refreshing Mint i Energizing Caramel. Czekolady ważą po 110g. Nie wiadomo gdzie w EU została wyprodukowana, podano trzy adresy Szwajcaria, Austria i Rumunia.

Dokładam miętową.

Heidi Heidi

Mauritius.

Czekolady Mauritius pochodzą z marketu Aldi.To 200g kwadratowe tabliczki. Pierwsza z nadzieniem kokosowym, druga z karmelizowanymi i prażonymi orzeszkami ziemnymi.

Mauritius Mauritius arachidowy

Kokosową opisała Monika kilka lat temu w blogu o słodyczach. Nadal można ją czasem zdobyć w Aldim. Teraz już ma opakowanie w polskiej wersji. Produkowana jest przez fabrykę Hosta. Kształtem przypomina czekolady Romy, Mr. Tom i Nippon.