Dwie czekolady z serii Lubię pochodzą z marketu Piotr i Paweł. Wyprodukowane przez Millano.
Nadziewana o smaku truskawkowym ma 100g, a mleczna z orzeszkami arachidowymi tylko 90g.

Dwie czekolady z serii Lubię pochodzą z marketu Piotr i Paweł. Wyprodukowane przez Millano.
Nadziewana o smaku truskawkowym ma 100g, a mleczna z orzeszkami arachidowymi tylko 90g.

Ostatnie opakowania z Holandii – miniaturki.
Dobranocka z Portion Pack z Belgii. Strona Portion Pack i moja czekoladka

Malutka Trefin z Belgii. Strona Trefin.

Odrobinka z Monbana z Francji. Strona Monbana

Największa z miniaturek klasyczna 15 g Koetjesreep z Belgii. Strona Koetjesreep.

Duża tabliczka mleczna w typowej szacie. Producent Mondelez z Belgii.
Batoniki: Nadziewany Advocat i mleczny z serii Kilt. Batoniki mają po ok. 50g.

Opakowania po czekoladach Crunch czyli chrupiących przybyły także z Holandii od Leonarda. Producentem jest Nestle Italiana. Dołączą do pokazywanych wcześniej papierków od Małgosi.
Dziura w opakowaniu nadrukowana. Na szczęście.


Znana mi z Lidla seria Bellarom, ale trochę inna. Małe 40g tabliczki.

Małe Chateau. W Polsce można je zdobyć w Aldim lub na rynku. Kupuje się je w pakietach po 4 sztuki. Ale te mają inne napisy!

Od Leonarda.
Nieduże opakowanie po gorzkiej czekoladzie z marketu C 1000 z Holandii. Dziwna tabliczka. Wielkością pasuje na batonik, ale waga jest czekoladowa 100g.

Opakowania po czekoladach Albert Heijn z Holandii. Tabliczki czekolady 100g, takie jak u nas – duże i płaskie. Naraz biologische, Eko, Fairtrade, z opakowaniem papierowym do recyklingu.
Puur, extra puur i hazelnoot puur.


Kolejne opakowania z Holandii od Leonarda. Seria czekolad Delicata z marketu Albert Heijn. W ofercie są te czekolady i takie same o wadze 200g. Na stronie sklepu wielki wybór tabliczek.
Najnowsze 100g.



Starsze.
!00g

40 g z zestawów po 4


Kolejne opakowania z Holandii od Leonarda. Cała seria czekolad produkowanych dla dyskontu Plus. Sieć ta ma 8 tysięcy sklepów w 16 krajach. Niestety w Polsce została wykupiona przez Jeronimo Martins w 2007 roku i sklepy zamieniły się w Biedronki. To odcięło mnie od plusowych opakowań. Coraz mniej opakowań marek własnych. Znikają sklepy, albo rezygnują z własnych czekolad.


Na stronie sklepu PLUS można obejrzeć te czekolady o wadze 75g i w wersji 180 g, a także inne.
Dwie czekolady z marketu HEMA od Leonarda. Krótkie poszukiwania doprowadziły mnie do strony sklepowej, ale nie ma tam nic o czekoladzie. Dokładam milk i dark do kolekcji. Produkcja Holandia ?

Tabliczki mniejsze niż u nas, po 75g.