Amatller.

Opakowanie od białej czekolady Amatller dostałam od Julii. Biały sztywny wytłaczany papier. Delikatny wzór nadruku. Na wierzchu portret autorstwa Alfonsa Muchy.

Amatller 

Na stronie Hot Paella wyszukałam informacje na temat tej czekolady oraz fotografie czekolady mlecznej i gorzkiej. Są produkowane w tabliczkach 85g i miniaturkach 18g.

Więciej niezwykłych opakowań czekolad Amatller znalazłam na blogu Deliterranea.

Tablette d’Or.

Gorzka czekolada została wyprodukowana przez Union Chocolate dla Scamark Polska Sp. z o.o. Opatrzona jest znakiem „Wiodąca marka” i można się w nią zaopatrzyc w Leclercu. Pan Małżonek się zaopatrzył, bo to twarda gorzka 64%, w sam raz na posypkę do lodów. Czekała na te lody na górnej półce w lodówce, ale się nie doczekała.

Tablette d'Or

Tobago.

Poszłam potrenować na schodach na górny taras. Wiadomo, trzeba gdzieś dojść. Padło na Kaufland. A tam cały regał czekolady. Tradycyjnie Katy w papierkach i kartonikach. Nowe batoniki z Kariny. Polskie Choco Club dla dzieci. I na dole czekolady Rausch w ładnych kartonikach. Wybrałam Tobago. W składzie: masa kakaowa 75%, cukier trzcinowy i masło kakaowe. Kropka. Nic więcej. Pycha.

Rausch Wyprodukowane przez firmę Rausch http://www.rausch.de/

Przegląd tego co znalazłam na półkach w Kauflandzie znajduje się na blogu pomocniczym w części Lato 2012.

 

Maestria w białym kartoniku.

Wieczorem wybraliśmy się do Tesco po bułki na kolację. Po drodze do regałow z pieczywem wyrosła zapora czekoladowa. Z regału zapełnionego czekoladami wyłowiłam nowe tabliczki Wedla – Maestria w białym kartoniku.

Wedel Pan Małżonek wybrał gorzką z kawałkami malin. Ja łaskawie się zgodziłam. Więcej czekolad Maestria „Lato 2012”

W powrotnej drodze zobaczyliśmy niezwykły zachód słońca.

 zachód słońca

Wedel z logo i bez.

Powoli znikają ze sklepów czekolady Wedel z Logo EURO 2012. I nagle stwierdziłam, że chyba nie mam żadnego opakowania z samym logo. Mam wydania świąteczne, specjalne, z biletami. A takich zwykłych nie. Wypatrzyłam w sklepie białą i zrobiłam fotkę. 

Wedel Chodzi o ten mały znaczek w prawym górnym rogu na standardowych opakowaniach. Przeglądam i trafiam na wszystko, tylko nie to.

Wedel WedelStandardowa kokosowa i z orzechami bez logo.

Wedel Świąteczna z logo.

 

Wedel Orzeźwiająca letnia z logo.

 Wedel Duet bez znaczka. I nie jest już nowością.

Od Joanny, Małgosi, Pawła.

 

Letnie tematy.

Ritter Sport z letniej edycji – moja ulubiona biała czekolada z wiórkami kokosowymi i ryżowymi chrupkami.

Ritter Sport Ritter Sport

Pierwsza z limitowanej letniej edycji 2012. Do zdobycia Amarena Cherry i Wild Berry Yoghurt. U nas pewnie w wersji niemieckiej, tak jak powyższa. Amarena zdobyta.

Millano Kolejny temat na okładce. Hibbi na wycieczce w okolicach Przeźmierowa.

 

Belgijskie z polskich sklepów.

Przyniosłam z Almy belgijską gorzką czekoladę z kawałkami pomarańczy. Wyobrażałam sobie, że będzie bardziej pomarańczowa.

 Belgian

Wyprodukowana przez The Belgian Chocolate Group. Pochodzi z całej serii z białym kartoniku z kolorową kokardką. Do obejrzenia na stronie firmy.

Lidl

Drugie opakowanie jest nietypowe. Belgijskie pralinki. Kartonik dostałam od Agatki. Właściwie jest trochę poza moją specjalnością, ale tak ładnie wygląda, że dołączę go do produktów z Lidla.

Daim i Milka.

Batonik Daim produkowany jest przez Marabou czyli Kraft Foods w Szwecji. O jego walorach smakowych można poczytać na blogu Świat słodyczy u mayme. Do mnie trafiło duże opakowanie po czekoladzie Daim, czyli z kawałkami karmelu i migdałów. 

Marabou Daim

Podobną czekoladę produkuje Kraft Foods w Niemczech, jako Milka & Daim. Przy okazji kilka fioletowych krów z różnych serii Opakowania dostałam od Joanny.

Milka & Daim Milka

Milka Milka