Cachet Costa Rica bez dodatków o zawartości 71% kakao. Od lat ten sam wzór opakowania. Na stronie firmowej cztery rodzaje Madagascar, Peru, Uganda oraz Costa Rica. Produkcja Kim’s Chocolates Belgia. Świetna czekolada.

Cachet Costa Rica bez dodatków o zawartości 71% kakao. Od lat ten sam wzór opakowania. Na stronie firmowej cztery rodzaje Madagascar, Peru, Uganda oraz Costa Rica. Produkcja Kim’s Chocolates Belgia. Świetna czekolada.

Equador do seria z E Leclerc, czekolady produkowane są dla Scamarc we Francji. Niedawno zjadłam Equador Cour de Mousse chocolat au lait czyli mleczną czekoladę z nadzieniem z mlecznaj czekolady. Mleczna z mleczną ale była pyszna. Więcej z serii na blogu pomocniczym Sezony

Dawniej czekolady Cachet kupowałam w delikatesach Alma. Martwiłam się, że po zamknięciu sklepu już ich nie znajdę. Obecnie Cachet leżą na półkach w Auchan i Carrefour. I w tym ostatnim kupiłam Costa Rica 71%. Produkcja Kim’s Chocolates Belgia. Na stronie firmowej obecnie są cztery czekolady typu origin Madagaskar, Peru i Uganda oraz powyższa Costa Rica.
I jeszcze jedna Cachet – prezent urodzinowy. Z czarnej serii Lemon i pepper.
I poprzednia wersja z 2013r
Czerwony kartonik czekolady RED rzucał się w oczy od jakiegoś czasu, aż rzucił mi się do koszyka. Czekolada wyprodukowana została przez Chocolette Confectionary SIA na Łotwie. Podano też adres firmowy w Szwajcarii. Opakowania pokazane na ich stronie firmowej nieco się różnią od mojego.

W środku była cienka tabliczka, łatwo dała się połamać. Czekolada ma obniżoną kaloryczność, tylko 19 kcal w kostce. Zamiast cukru zastosowano środek słodzący erytrytol oraz środek wypełniający polidektrozę. Pomimo dziwnego składu była smaczna.

Wizyta w Lidlu po kilku miesiącach zaowocowała dużą ilością nowości. Do domu przyniosłam tylko jedną czekoladę z serii „mousse” au lait tiramisu. To 188g gruba tabliczka mlecznej czekolady z nadzieniem kawowym i kremowym nadzieniem mlecznym o smaku tiramisu z kawałkami ciasteczek. Na blogu pomocniczym „Spis opakowań – sezony” zamieściłam spis opakowań, które widziałam na półkach w jednym sklepie. Nie wiem czy to wszystko i od kiedy są dostępne w sieci Lidl. Oprócz czekolad J.D.Gross były też 2 rodzaje Ritter Sport z serii limitowanych, Weinrichs, Bio, Kinder a nawet Wawel z widokiem. Z trudem się opanowałam, żeby nie wrzucić wszystkich nowych słodyczy do koszyka.

Dwie z czterech nowych czekolad kupiłam w ostatnich tygodniach. Spis nowości jest w blogu pomocniczym Lato 2019


Wersja wiosenna pokazana we wpisie Wiosna 2019


Klasyczne klasyki w szacie graficznej „Dobre Składniki” wymienione w sezonie Wiosna 2017, niestety bez zdjęć.


Chocokiss reklamuje się na stronie firmowej, że ich produkty są bezglutenowe, produkowane w Polsce z ziaren pochodzących z Wybrzeża Kości Słoniowej. Są pakowane w kartoniki z zabawnymi obrazkami lub z nadrukiem na specjalne okazje. Przykłady opakowań firma pokazuje na stronie Chocokiss – desenie. Jest ich tam 27, ale w sklepie lub internecie można znaleźć też inne obrazki.
W mojej kolekcji znalazło się kilka kartoników.




I jeszcze kilka na razie bez fotek.
Wspominkowe Opowieści Krakusa – powinnam pisać o nich miesiąc temu, bo były prezentem urodzinowym. Pochodzą ze sklepu firmowego. Śledztwo wykazało, że od miesięcy jest ich nowa wersja z logo w kształcie koła. Dodatkowo użyto do druku obrazków farby, która połyskuje metalicznie. Na razie mam dwie z sześciu Sobieskiego i Marysieńkę oraz Twardowskiego na kogucie. Tradycyjne opakowania papierowe. Pochwalam.

Wpadłam do Tesco po dłuższej nieobecności a tam nowe czekolady. Najbardziej rzuciła się w oczy seria Ms Molly’s. Chyba zastąpiła Ryelands. Wrzuciłam do koszyka miętową, odpowiednią na tegoroczne nieznośne upały.

A kilkanaście dni później przeczytałam, że nasze Tesco zostanie zamknięte. Kupiłam szybko pozostałe Molly’s. Nie podano nazwy producenta, ale po tabliczce można poznać, że to ZWC Millano (patrz marka własna nr 9). To ładnie z ich strony, że pozwalają się zidentyfikować.






W sklepie Dino dawno nie byłam. Jakoś zawsze brakowało czasu. Ostatnio jednak czekałam godzinę na przystanku, bo autobus PKS pojechał wcześniej niż wynikało to z rozkładu jazdy. Zajrzałam z nudów do sklepu i kupiłam czekolady na sezon Wielkanoc – wiosna 2019 oraz nadziewaną orzeszkami ziemnymi. Produkcja ZWC Millano sp. z o.o.


