Marcepanowy Magnetic.

Wpadłam na chwilę do Biedronki i znalazłam ulubiony marcepan w świetnej czekoladzie z Bałtyku.

Bałtyk

Nowy wzór opakowania taki sam jak dla serii czekolad z nadzieniem o smaku alkoholi np. Advocato. Oprócz marcepanu była też czekolada z nadzieniem o smaku śmietankowym i kakaowo – rumowym czyli trufle. Niestety tabliczka zmalała do 120 g.

 

Lindt trufle.

Trzy nowe wąskie czekolady Lindt wypatrzyłam w kilku marketach. Wyprodukowano w Niemczech.

lindt Zdjęcie zrobione w sklepie jest niestety fatalnej jakości. Kupiłam czekoladowo – truflową czyli ostatnią na fotografii. Wygląda na mniejszą niż podane na opakowaniu 100 g. Węższa, dłuższa, grubsza.

Organiczna seria z Tesco.

Seria czekolad „organicznych” czyli po naszemu pochodzących z ekologicznych upraw w  dodatku produkowanych według zasad leżała sobie na półce w Tesco. Wyprodukowane we Włoszech dla brytyjskiego Tesco.

Tesco Bardzo smaczna gorzka 70 % o niezwykłym lekkim smaku owoców.

Świąteczne.

Pomimo, że to dopiero początek listopada pojawiają się już w sprzedaży czekolady w świątecznych opakowaniach.

Wawel udekorował opakowania gwiazdkami, które wyglądają jakby były wyklejone ze słomki.  

Wawel Wawel

Wawel

Wedel powtarza zeszłoroczny motyw płatków śniegu, ale dodaje logo EURO 2012. Nowy smak – jabłko z cynamonem.

Wedel

Milka ma na opakowaniu motyw choinki. W różnych smakach.

 Milka

Goplana używa już opakowań plastikowych.

Goplana

Malibo papierowe.

Coraz mniej opakowań papierowych. Coraz więcej plastikowej folii.

Malibo w papierowym opakowaniu znalazłam w Biedronce. To nowa seria z Bałtyku.

Malibo – czekolada z nadzieniem o smaku rumowo – kokosowym. Chrupiąca z dużymi kostkami pełnymi delikatnego nadzienia.

Ładne opakowanie. Może Bałtyk pozostanie przy papierze?

Malibo Bałtyk

Milka w odwrotnym opakowaniu.

Przyniosłam ją dzisiaj. Milka z limitowanej zimowej edycji o smaku gruszki.

Milka

Milka

Przy oglądaniu okazało się, że opakowanie otwiera się z innej strony niż dotychczas. Pan Małżonek zażyczył sobie, żeby sprawdzić jak to działa. Wyciągnął rękę i pierwszy kawałek czekolady wylądował w jego ustach.

-Hmm. Gruszka Williamsa. – mruknął.

-No właśnie. Nie lubisz! – wzięłam sobie kostkę.

-Nie lubię. – przyznał Pan Małżonek i wpakował drugi kawałek do ust.

Slim dreams.

Slim dreams cocoa 70% to nowa czekolada z Edbola. Cienka chrupiąca tabliczka z dużą zawartością kakao. Żadnego mazania się, klejenia, samo chrupanie. Pana Małżonka.

Amadeo slim 70%

Była też mleczna i smakowe opisywane wcześniej – malinowa, pomarańczowa, jabłkowa. Płaskie tabliczki – slim – w modzie. Oszukujemy mózg. Jemy tyle samo czekolady, a wydaje nam się, że więcej. Kostki są cienkie, ale duże.